Tout droit de reproduction interdit sans l'autorisation de l'auteur ©

Aneta Łastik,

wspaniała, wyjątkowa piosenkarka, znana jako jedna z najlepszych wykonawczyń ballad Bułata Okudżawy, a dla wielu z nas, po prostu - najlepsza. Jej najnowsza płyta z piosenkami Okudżawy, Wysockiego i kilku innych autorów rosyjskich, utworami wybranymi ze smakiem i sercem - to dla słuchacza prezent szczególnie cenny.Jakże inna jest przecież ta płyta od poprzednich. W jej nagraniu towarzyszył Anecie jeden z niekwestionowanych królów polskiego jazzu, jej przyjaciel i współtwórca wielu innych zaśpiewanych przez nią utworów - Andrzej Jagodziński. Rezultat ich pracy jest tym razem nadzwyczajny. Płyta ta, jest czymś o wiele więcej, aniżeli tylko zwykłym nagraniem głosu, któremu akompaniuje akordeon z fortepianem - uderza w niej bowiem wyrazisty, pełen skupienia i głębi dialog, jaki toczy się między muzykiem i artystką, więcej - między dwoma przyjaciółmi, by nie rzec wspólnikami. Z jednej strony - piękny, wibrujący uczuciami głos Anety, który opowiada nam różne ludzkie historie, często jakby przez nią sama przeżyte, jakby opowiedziane z chęci podzielenia się czymś intymnym. I z drugiej - akordeon, partner jakże uważny i czuły, raz smutny, to znów radosny, reagujący na każdy odcień Anety głosu i każdą cząstkę śpiewanej przez nią piosenki. Dźwięk fortepianu ilustruje, często pogłębia, czy wręcz dramatyzuje ten dialog. I nagle, w tych znanych, tyle już razy śpiewanych piosenkach i balladach, otwiera się nowa głębia, niczym jakiś nowy, nieoczekiwany świat, jakże już daleki od tego, co zwykliśmy określać mianem tradycyjnych « rosyjskich pieśni ». Tak oto wykonanie utworu staje się jego tworzeniem.


Tania Rakhmanova

(tł. Mariusz Tukaj)